#LudziePlantwear mają talent: 15 najciekawszych prac z Dnia Ręcznego Pisania

Miały być małe zawody w ręczne pisanie. Miało być 3 laureatów, którzy dostaną bransoletki z wilkiem. Wyszła wieeeeelka, fantastyczna akcja i… nie mogliśmy się oprzeć: nagrodziliśmy AŻ 15 genialnych autorów w 3 całkowicie różnych kategoriach! Zobaczcie za co!

Ochów i achów przy wyborze było co niemiara (wszystkie prace znajdziecie tutaj → KLIK!). Bo wiecie, nie chodzi o to, że nasz talent do rysowania czy pisania jest niewielki. On zwyczajnie nie istnieje. Tym milej patrzyło nam się na dzieła sztuki, które wstawialiście w komentarzach pod postem na naszym Facebooku. Ale: doceniliśmy też kreatywność i emocje! Komu więc udało się zawojować nasze serca i umysły? Kto dostanie bransoletkę z wilkiem?

PS. Na końcu tekstu creme de la creme – garść naszych ręcznie pisanych odpowiedzi, które podobały Wam się najbardziej!

banner-blog

Kategoria 1: Plantwear podziwia, Plantwear mocno zazdraszcza talentu!

Ołówkiem czy kredką potrafimy zrobić co najwyżej dziurę w kartce papieru. Dlatego byliśmy w szoku, patrząc na prace Igora, Aleksandry i Eweliny. Tego się nie da opowiedzieć. Popatrzcie sami. Zasłużeni zwycięzcy, prawda? Do nich wędrują pierwsze 3 drewniane bransoletki z wilkiem – tu zobaczycie, jakie fajne, KLIK!

Ale to przecież był Dzień Ręcznego PISANIA! Dlatego nie mogliśmy pominąć tych, którzy sztukę kaligrafii opanowali do perfekcji. Poznajcie więc dwie Aleksandry – wymarzone uczennice każdej polonistki. Do nich również powędrują nasze bransoletki.

Kategoria 2: Weź nie pytaj, weź nas zaskocz!

Kreatywność – lubimy to! Nie mogliśmy więc przejść obojętnie wobec prac, które nas absolutnie zaskoczyły. W tej kategorii postanowiliśmy wyróżnić Patrycję i jej karteczki na oknie (klimatycznie!) oraz Martynę i jej – mamy nadzieję, bo się nie znamy – całki (choć przyznajcie, że nasza czekolada w kontrze też prezentuje się uroczo). Witamy wśród wilków!


Plus za pomysłowość dostał od nas również Maciek i jego kozackie notatki (nasze tylko trochę słabsze!) oraz Sylwia i jej tygrysek za drzewem (#PlantwearRozumieArtystów). A całość zamyka ujęcie praktyczne, czyli Monika i… jej lista zakupów! Bransoletki należą się jak nic! Też chcecie? Tu szukajcie, KLIK!

Kategoria 3: Emocje, więcej emocji, jeszcze więcej emocji!

Żeby nie było: Plantwear też ma uczucia! 😉 Mało tego: dostrzega je i ceni nawet tam, gdzie się ich nie spodziewa. Dlatego wśród Waszych wspaniałych komentarzy wyróżniliśmy też 5 kipiących od emocji. Na początek: roztopiliśmy się totalnie, widząc zdjęcie Nataszy z “zaręczynową ściągą” jej obecnego męża oraz “kanapkowe karteczki” Moniki. Musieliśmy je nagrodzić.

Doceniamy też mamę Karolinę, która zrobiła obrazkową ściągę z wierszyka dla swojego syna oraz Magdalenę – za prostotę i radość, której światu na co dzień brakuje. No i wreszcie: jak moglibyśmy odmówić Mateuszowi, gdy pytał, czy nasza bransoletka może mu towarzyszyć przez resztę życia, dopóki uraz mechaniczny ich nie rozłączy? Nie mogliśmy. Cała piątka dostaje od nas wilki! A Wy którą bransoletkę chcielibyście otrzymać? Tu są wszystkie – KLIK! 

 

Smaczki na koniec, czyli „co na to Plantwear?”

A na deser garść smaczków i słodkości, czyli nasze ręcznie pisane odpowiedzi na komentarze. Zebraliśmy te, które podobały Wam się najbardziej. Dla nas również był to dzień wspaniałej zabawy – dziękujemy! 🙂 

Cóż, z magicznym ołówkiem jakoś nigdy nie było nam po drodze… Ale za to potrafimy wyczarować absolutnie genialne drewniane zegarki czy bransoletki. Sprawdźcie sami na www.plantwear.pl!

Krakowski Dream Team w pełnej krasie – jak żywy! Chcecie sprawdzić, jak bardzo jesteśmy podobni? Odwiedźcie nas w Krakowie przy ul. Nadwiślańskiej 11. Można nam przybić piątkę i napić się z nami dobrej kawy (stawiamy!). 😉

Dla nas matematyka jest prosta: 1 kostka czekolady + 1 kostka czekolady = 2 x większy uśmiech 🙂 Niewiele nam trzeba do szczęścia? Pewnie tak. Ale szczęście pakujemy też w małe drewniane pudełeczka – tu zobaczcie, KLIK! 

No i na koniec: nasza lista zakupów, bo lubimy mieć wszystko porządnie zaplanowane! Niedługo sami się przekonacie, jak BARDZO istotne jest dla nas planowanie. Póki co – znamy miejsce, gdzie można włożyć do koszyka same cudowności i z każdą kolejną uśmiechać się bardziej. Tu jest – KLIK! 😉

 

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *